Nowy utwór jest pierwszą premierą artystki od czasu wydanego w listopadzie ubiegłego roku singla „Bandaids” i jednocześnie najbardziej osobistą piosenką, jaką zaprezentowała od dłuższego czasu.

Teledysk, wyreżyserowany przez Christiana Breslauera, rozpoczyna się dokładnie tam, gdzie zakończył się klip do „Bandaids”, domykając historię zapoczątkowaną w poprzednim roku. Fani od miesięcy czekali na jej kontynuację, ponieważ już w „Bandaids” pojawiła się zapowiedź nowego utworu.
O inspiracjach stojących za nową piosenką Perry powiedziała tak:
Przez całe życie nie pozwalałam sobie na złość wobec rzeczy, z powodu których naprawdę powinnam być wściekła. Tłumiłam ją w sobie, a przecież mam prawo przez chwilę być naprawdę zła.
Klip można zobaczyć poniżej: