Kompozycja została stworzona wspólnie z jej bratem i współpracownikiem, Finneasem, i trwa niespełna dwie minuty. Jej zadaniem było budowanie napięcia i wprowadzenie publiczności w klimat występów na żywo.

Teraz utwór zapowiada premierę filmu koncertowego „Billie Eilish – Hit me hard and soft: The tour (Live in 3D)”, który trafi do kin 8 maja. Produkcja została zarejestrowana podczas wyprzedanej światowej trasy i ma zapewnić widzom wyjątkowe, immersyjne doświadczenie koncertowe w technologii 3D. Twórcy podkreślają, że seans ma oddawać wrażenie uczestnictwa w koncercie z perspektywy miejsca VIP. Film wyreżyserowali James Cameron oraz sama Billie Eilish.