105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
13 maja 2026 - środa Imieniny: Serwacego, Roberta, Glorii

TERAZ
NA ANTENIE

>>

Patryk Łasica

Noc z Muzycznym Radiem

Teraz
gramy

>>

105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
13 maja 2026 - środa Imieniny: Serwacego, Roberta, Glorii
13 maja 2026 - środa | Imieniny: Kamila i Szymona | NAJLEPSZE HITY NA DZIEŃ DOBRY

1776068880

Justin Bieber zaskoczył fanów na festiwalu Coachella

Justin Bieber wrócił na Coachelli i zaskoczył fanów nostalgicznym momentem. W trakcie koncertu artysta postanowił wrócić do swoich muzycznych początków.


Występ z 11 kwietnia był pierwszym koncertem Biebera w USA od czasu trasy „Justice” z 2022 roku. Artysta zagrał półtoragodzinny set, który rozpoczął utworami z najnowszych albumów „Swag” i „Swag II”. Koncert miał minimalistyczną formę. Bieber przez większość czasu występował sam na scenie.

Najwięcej emocji wzbudził jednak moment w środku koncertu. Bieber usiadł na stołku, sięgnął po laptop i zaczął przeglądać swoje stare nagrania na YouTube. Jednocześnie pytał fanów na czacie transmisji, które utwory chcieliby usłyszeć. Publiczność wskazywała kolejne tytuły, a artysta wykonywał je na żywo. W tej części koncertu zabrzmiały m.in. „Baby”, „That Should Be Me oraz „Favorite Girl”. Tę ostatnią piosenkę Bieber zagrał po raz pierwszy od 2013.

Podczas nostalgicznego segmentu pokazano także archiwalne materiały z początków kariery artysty. Wśród nich znalazły się nagrania, na których Bieber przewraca się na scenie, wpada na szklane drzwi oraz wykonuje wczesne covery utworów Chrisa Browna i Ne-Yo. To właśnie te nagrania pomogły mu zdobyć kontrakt płytowy w 2008 roku.