W czwartek artystka zaprezentowała zwiastun nadchodzącego albumu wizualnego. Projekt będzie jej pierwszym wydawnictwem jako niezależnej artystki po rozstaniu z Warner Records na początku tego roku.
W rozmowie z magazynem „Billboard” piosenkarka przyznała, że część odbiorców może być zaskoczona nowym kierunkiem:
Czuję, że wiele osób patrzyło na mnie przez pryzmat okresu, kiedy próbowałam być taką idealną, grzeczną gwiazdą pop. Kiedy jesteś związana z dużą wytwórnią, to bywa trochę stresujące, wiesz? Bo cały czas starasz się uszczęśliwiać wszystkich innych. Wiele moich największych piosenek miałam zapisanych w komputerze, sama je napisałam – ale każda z nich spotykała się z odmową ze strony wytwórni, z którymi wtedy współpracowałam

Artystka jest obecnie związana z niezależną firmą Empire Distribution. Jak podkreśla, ta zmiana pozwoliła jej w pełni wyrazić siebie
Szczerze mówiąc, do tej pory nie mogłam pokazać tej strony siebie. Teraz mam wytwórnię, Empire, która pozwala mi być sobą w pełni i to celebruje, a to jest naprawdę wspaniałe.
Album „Dirty Blonde” trafi do fanów 12 czerwca.