Artystka pojawiła się na wydarzeniu marki Chanel w Los Angeles, gdzie w rozmowie z magazynem „People” opowiedziała o pracy nad nową muzyką. Następca albumu „The Secret of Us” z 2024 roku nie ma jeszcze daty premiery. Wokalistka nie ukrywa jednak, że jest gotowa, by wreszcie się nim podzielić:
Jestem bardziej niż gotowa na to, żeby te piosenki należały już do wszystkich innych. Nigdy wcześniej nie czułam się w ten sposób wobec niczego, co stworzyłam, więc to zdecydowanie doprowadza mnie do szaleństwa, ale w dobrym sensie.

Zapytana o emocje związane z oczekiwaniem na wydanie trzeciego albumu studyjnego, który roboczo określany jest przez fanów jako „GA3”, artystka przyznała:
Uwielbiam to uczucie. Naprawdę bardzo mi się teraz podoba. Myślę, że czuję się z tym dość spokojna. Miałam szczęście spędzić z tym materiałem dużo czasu. Ostatecznie wszystko sprowadza się do ludzi, z którymi możesz tworzyć i spędzać czas, a to właśnie znaczy dla mnie teraz najwięcej. Więc tak, każdy dzień w studiu jest świetnym dniem.
Gracie Abrams nie ujawniła jeszcze, z kim pracuje w studiu przy nowym materiale.