Mężczyzna został zatrzymany dzięki obywatelskiej postawie świadków.
Wczoraj w Prokuraturze usłyszał zarzuty, a sąd nie miał wątpliwości, że na czas śledztwa podejrzany musi zostać odizolowany od społeczeństwa.
Materiał Jacka Rogulskiego:
Legniccy policjanci, po serii pożarów i podpaleń, intensywnie pracowali nad ustaleniem osoby odpowiedzialnej za te zdarzenia. W wyniku działań operacyjnych wytypowali podejrzanego 35-latka. Mężczyzna został zatrzymany po kolejnym podpaleniu, kiedy świadkowie zauważyli jego ucieczkę, po czym ruszyli za nim i na bieżąco przekazywali policjantom informacje o jego położeniu.
Policjanci zgromadzili materiał dowodowy a prokurator przedstawił zarzuty między innymi zniszczenia mienia, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa oraz zamachu na urządzenia infrastruktury. Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Dzisiaj odbyło się posiedzenie aresztowe. Sąd podzielił argumentację Prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec 35-latka tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
asp. Anna Tersa