Dzisiaj wznowiono poszukiwania, ratownicy znaleźli też wiosło, którym posługiwał się młody mężczyzna
Będziemy szukać do skutku – przekazują ratownicy Dolnośląskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu. Od soboty szukają 19-latka na zalewie Mietkowskim, który jest największym sztucznym zbiornikiem wody na Dolnym Śląsku. Dzisiaj wznowiono te poszukiwania. Dramat rozegrał się 20 czerwca. Gwałtowna burza zamieniła rekreacyjny wypad w walkę o życie. W okolicach plaży w Maniowie Małym czterech mężczyzn pływało na deskach SUP. Kiedy nad zalewem gwałtownie pojawiła się burza z wichurą i silnymi opadami deszczu, dwóm mężczyznom udało się samodzielnie dotrzeć do brzegu. Pozostali dwaj stracili równowagę i wpadli do wody. Przez gwałtowne załamanie pogody żaden z nich nie był w stanie o własnych siłach wrócić na ląd. Żaden nie miał też kamizelki ratunkowej. Jednego z mężczyzn wyłowili ratownicy, drugi zniknął pod wodą. Ratownicy poinformowali, że deska sup na której pływał została porwana przez wichurę i przeleciała ponad tamą. Poszukiwania są prowadzone przez nurków z użyciem sonaru. Ratownicy apelują, by przed wyjściem nad wodę bezwzględnie sprawdzać prognozę pogody, informować bliskich o planach i w przypadku deski SUP bezwzględnie zakładać kamizelkę asekuracyjną i przypiąć deskę do nogi lub ręki specjalną linką. Pogoda zawsze może się gwałtownie załamać. O dalszych poszukiwaniach będziemy informować.
Adrianna Szurman