Zalew Mietkowski to największe sztuczne jezioro na Dolnym Śląsku i najbardziej lubiany zbiornik przez wielu jego mieszkańców. Chętnie plażują tu i korzystają z uroków lata mieszkańcy Wrocławia, Świdnicy i Wałbrzycha. Ale to nie jest tylko piękne miejsce rekreacji z widokiem na Ślężę. To przede wszystkim konstrukcja, która chroni przed powodzią mieszkańców niżej położonych trenów przy rzece Bystrzycy. We wrześniu 2024 roku zapora po raz kolejny uratowała ich przed nawalnymi deszczami i wystąpieniem z brzegów tej rzeki. Zalew był pełny, a woda przelewała się górą śluzy. Pracownicy Wód Polskich przyznają, że obiekt wymaga remontu, by nadal spełniał swoją rolę. Jest przetarg na prace, a w pierwszej kolejności mają być one wykonane na bloku zrzutowym, czyli w miejscu gdzie steruje się przepływem wody przez tamę. Prace obejmą m.in. zasuwę i urządzenia sterujące. Będą kosztować 7,5 miliona złotych. Remont to działania prewencyjne, jak zaznaczają urzędnicy, na zalewie nie doszło do żadnej awarii. Wody Polskie rozważają tez szereg prac dodatkowych, jak choćby czyszczenie i zabezpieczanie betonowych elementów zapory z wykorzystaniem technik alpinistycznych. Zainteresowani mają czas na składanie ofert do 18 czerwca. Prace muszą się zakończyć się najpóźniej do 10 grudnia 2026 roku.