Ratownicy interweniowali kilka razy, w jednym przypadku, niestety nie udało się pomóc mężczyźnie. A przed nami kolejne ciepłe dni.
Sezon na kąpiele dopiero się zaczyna, a nad wodą już dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń i sytuacji. Ratownicy ostrzegają, przed nami kolejna seria ciepłych dni, a tylko podczas kilku ostatnich WOPR interweniował wiele razy. Niestety, nie udało się pomóc mężczyźnie, który w niedzielę wskoczył do stawu w powiecie milickim. 31-latek nie wypłynął, na powierzchnię wyłowiono jego ciało. Sytuacji, gdzie tylko cudem nie doszło do dramatu było więcej. Ratownicy interweniowali na Odrze we Wrocławiu, gdzie ujawnili kilkoro nastolatków pływających na szlaku żeglugowym. W Mietkowie, mężczyzna wypożyczył rowerek wodny, ale przecenił siły i z powodu silnego wiatru nie mógł wrócić na brzeg. Także na Zalewie Mietkowskim od strony Domanic doszło do innej interwencji związanej ze sprzętem pływającym. Wywróciła się tam żaglówka i pływała do góry dnem. Łódź postawiono, a dwóch mężczyzn oświadczyło, że nie potrzebują dalszej pomocy i samodzielnie dopłyną nią do brzegu. Niebezpiecznie było też w okolicy Kładki Zwierzynieckiej na Odrze we Wrocławiu, gdzie zatrzymano wypożyczony katamaran, policja interweniowała w sprawie sternika pod wpływem alkoholu. Także na Odrze we Wrocławiu, ratownicy WOPR napotkali dwie osoby w kajaku, które mino zakazu i dobrego oznakowania szlaku wpłynęły pod Jaz Opatowice. Interwencja zakończyła skrajnie niebezpieczne zachowanie.