Adrianna Szurman:
Odkrycia dokonali pasjonaci, którzy działają w ramach grupy Spod ziemi patrzy Breslau. Zajmują się pozostałościami po cmentarzach dawnego Wrocławia i odtwarzają historie osób pochowanych na tych nekropoliach. Płyty nagrobne były ukryte pod ziemią na cmentarzu zamkniętym w latach 50.
Wcześniej działał tu cmentarz ewangelicki. Płyty upamiętniają mieszkańców Krzyków z XIX i XX wieku. Na wielu nagrobkach zachowały się pełne inskrypcje. Najstarszy jest z 1898 roku. Trafią do lapidarium.
Jak informują pasjonaci, rozpoczęły się prace nad jego budową na tyłach cmentarza przy ulicy Krzyckiej. Zinwentaryzowano już elementy kamienne i dokonano odpowiednich pomiarów płyt. Teren jest uporządkowany. Teraz prace montażowe i stabilizacja podstaw. W planach są jeszcze prace konserwatorskie. Będą organizowane tam warsztaty z odnawiania inskrypcji na nagrobkach. Punktem centralnym lapidarium ma być krzyż. Prace były możliwe dzięki grantowi od Fundacji Eriki Simon. Projekt wykonał bezpłatnie architekt Roman Rutkowski. Jak dotąd na prace wydano 50 tys. zł.

fot. Spod ziemi patrzy Breslau