Adrianna Szurman:
O tragedii, tym razem we Wrocławiu informuje Gazeta Wrocławska, którą zaalarmowali Czytelnicy. Jak przekazują, ciała znaleziono w środę późnym popołudniem na posesji przy ul. Sierakowskiego. Miało dojść tam do zabójstwa. Policja potwierdza, że nie żyje starsze małżeństwo. Zwłoki znalazła synowa. Mężczyzna leżał w ogrodzie, a kobieta w ich mieszkaniu. Policja bada tę sprawę pod nadzorem prokuratury. Śledczy nie ujawniają jednak, co było lub mogło być przyczyną śmierci pary, policję zaalarmował ich 45-letni syn. Kobieta miała 76 lat, mężczyzna 77. Ciała będą teraz poddane sekcji zwłok, która wyjaśni co było przyczyną tragedii.
Policja prowadzi także postępowanie w sprawie zabójstwa w Lubinie. Jak informowaliśmy, zastrzelono tam dwóch mężczyzn w wieku 30 i 31 lat. Trzeci, ranny mężczyzna przebywa w szpitalu. Policyjna obława za sprawcą nie przyniosła na razie rezultatów. Prawdopodobnie ma 21 lat.