Adrianna Szurman:
Biesiada z okazji imienin ulicy 10 maja w centrum Głogowa odbędzie się w najbliższą niedzielę i potrwa od godz. 13 do 19.00. Nazwa wzięła się od daty przekazania niemieckiego miasta polskim władzom po wojnie. Teraz, dokładnie 10 maja mieszkańcy zasiądą do stołów ustawionych na ulicy i będą jeść, pić, ale przede wszystkim rozmawiać. Bo właśnie o to tu chodzi najbardziej, o integrację sąsiedzką. To będzie okazja do dzielenia się anegdotami i wspomnieniami związanymi z ulicą, jej mieszkańcami i wydarzeniami, które tu miały miejsce przez ostatnie lata i wcześniej. Na czas imienin ulica będzie zamknięta dla ruchu. Przy 10 Maja mieszka około 50 osób, liczy 232 metry i 18 numerów budynków, które pamiętają jeszcze czasy, kiedy mieszkali tu niemieccy lekarze. Biesiadnicy zasiądą do stołów pod namiotami, które będą ich chronić przed słońcem i deszczem. Na stołach poza ciastami znajdą się też wytrawne przekąski. Wszystko po to, by biesiadnicy dużej posiedzieli przy stołach. Na imieniny ulicy zaproszono prezydenta miasta i starostę oraz radnych i przyjaciół ulicy.