Urządzenie warte blisko 120 000 zł odzyskali policjanci z Polkowic. Jak się okazało sprawcy mieli w planach kradzież kolejnego urządzenia
Policjanci z Polkowic pojechali na interwencję do kłócących się braci w miejscowości Przesieczna koło Radwanic. A znaleźli fotoradar skradziony dzień wcześniej na drodze krajowe 12 w Dziećmarowicach. Jak wynikało ze zgłoszenia, bracia pokłócili się o telefon, który jak się później okazało, został zastawiony w lombardzie. W czasie rozmów z mieszkańcami okolicy, policjanci dowiedzieli się, że koło świetlicy wiejskiej leży urządzenie, które mogło zostać skradzione. I bingo, na miejscu okazało się, że to fotoradar za 120 000 zł należący do Głównego Inspektoratu Ruchu Drogowego w Warszawie. Na urządzeniu widoczne były ślady, które świadczyły o tym, że ktoś próbował otworzyć urządzenie. Policjanci zatrzymali kobietę i mężczyznę, okazało się też, że w przestępstwie brała udział jeszcze jedna osoba. Mężczyzna został zatrzymany, a całej trójce postawiono zarzuty kradzieży fotoradaru i usiłowaniu kradzieży kolejnego fotoradaru także z drogi krajowej nr 12, ale tym razem w miejscowości Buczyna. Jak mówi Magdalena Wiaderek z polkowickiej policji, grozi im do 5 lat więzienia.