Doszło do zatrucia czadem.
Dramat rozegrał się dzisiaj w nocy. Jak ustalili policjanci, w Przewornie w Gminie Strzelin doszło awarii instalacji grzewczej i wycieku tlenku węgla. Z chaotycznego zgłoszenia na numer alarmowy wynikało, że dwie osoby potrzebują pomocy, w tym matka z dzieckiem, ale zgłaszający nie mógł określić, co się stało. Wszyscy byli zatruci tlenkiem węgla. Zgłaszający to mężczyzna, który zauważył nieprzytomną żonę w łazience, nieprzytomna była też 10-letnia córka. Mężczyzna wyniósł na zewnątrz kobietę i dziecko i udzielił im pomocy, następnie wrócił do budynku, z którego wyniósł również nieprzytomną sąsiadkę i sąsiada. Podjął też resuscytację krążeniowo – oddechową, niestety mężczyzna zmarł na miejscu. Miał 72 lata. Trzy pozostałe osoby trafiły do szpitala, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wadliwa instalacja znajdowała się w piwnicy, mieszkanie w którym spała ofiara bezpośrednio nad nią, na pierwszym piętrze. Jak mówi nam oficer prasowy straży pożarnej, Tomasz Staniec, kiedy strażacy zmierzyli poziom tlenku węgla w pomieszczeniu, było 1200 jednostek ppm. To śmiertelna dawka przy dłuższej ekspozycji na truciznę.
Foto: policja.gov.pl