Dzisiaj w nocy palił się balkon w budynku w Wałbrzychu pod nieobecność właścicieli. Koło Kamieńca Ząbkowickiego rolnik stracił wszystko, jest nagroda za informacje w tej sprawie.
Dzisiaj w nocy w Wałbrzychu zapaliły się rzeczy pozostawione na balkonie, paliła się też styropianowa elewacja budynku. Na szczęście nikt nie został ranny, a ogień nie przedostał się do mieszkania. Właścicieli nie było w domu. W czasie świątecznych dni na Dolnym Śląsku paliło się kilka razy. Ogromny pożar w Chocianowie pojawił się na nieużytkach przy drodze wojewódzkiej i błyskawicznie rozprzestrzenił się nieopodal stadniny koni. Gasiło go 8 zastępów straży pożarnej i dwa samoloty gaśnicze. Walka z żywiołem trwała kilka godzin. Pożar został odcięty od stadniny, pobliskiego lasu i ogródków działkowych. Nagrodę za informacje w sprawie okoliczności powstania pożaru wyznaczono natomiast w Kamieńcu Ząbkowickim. W miejscowości Regały między Ożarami a Kamieńcem spłonęło 1250 balotów słomy, paszy i ściółki dla zwierząt z Ośrodka Hodowli Zarodowej. Tam pożar gaszono ponad dobę, aż do Wielkiej Soboty. Służby ustaliły, że to było celowe podpalenie. Jest nagroda za pomoc w ustaleniu, kto podłożył ogień. Osoba, która przekaże istotne informacje dla ustalenia sprawcy, otrzyma 10 000 zł.
Adrianna Szurman