Nauczyciel zaatakował ucznia, poszarpał go i wyzywał. Adrianna Szurman:
'Wypier... tu damy trzy kropki - z mojej klasy debilu, gnoju'. Takimi słowami miał wyzywać ucznia nauczyciel techniki w głogowskiej podstawówce nr trzy. Szokującą sprawę opisuje Grażyna Szyszka w Gazecie Wrocławskiej. Zaalarmowała ją mama ucznia. Jak przekazała nauczyciel miał zaatakować 12-latka, który ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Wszystko działo się przy całej klasie. Nauczyciel miał też zrzucić ucznia z krzesła, szarpać i ciągnąć przez salę. Roztrzęsione dziecko w emocjach samo musiało wrócić do domu. Matka zarzuca szkole, że nie powiadomiła jej o incydencie. Szkoła miała tłumaczyć, że tego dnia było ich dużo. Mama ucznia napisała skargę do kuratorium i do szkoły. Dziecko ma zaświadczenie lekarskie z Soru, gdzie opisano stłuczenia po szarpaninie. Dyrekcja szkoły poinformowała organy szkolne i rzecznika dyscyplinarnego oraz policję i prokuraturę. Co dalej z nauczycielem czas pokaże. Więcej o bulwersujących wydarzeniach przeczytacie w Gazecie Wrocławskiej i na Głogów Nasze Miasto.pl