Okazuje się, że sprawcy nie tylko głodzili, ale i zabijali psy -mówi Adrianna Szurman:

Nowe ustalenia śledczych z Wrocławia są porażające. Okazuje się, że właściciele wychudzonych psów znalezionych w jednej z kamienic we Wrocławiu, znęcali się nad nimi od dłuższego czasu.
Jak mówi nam Karolina Stocka – Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, trzy psy zagłodzili, a ich truchła znaleziono podczas przeszukania mieszkania, a dwa inne zabili. Psy zginęły od uderzeń siekierą.
Sprawców policjanci z komisariatu Wrocław–Rakowiec wspólnie policjantami z komendy miejskiej Policji, zatrzymali na terenie Poznania. Podejrzani mają 38 i 48 lat. Przyznali się do znęcania nad psami, ale nie przyznali się do zabicia ich siekierą.
Nie potrafili wyjaśnić, dlaczego więzili w domu zwierzęta i nie dawali im jeść. Sprawa wyszła na jaw 3 stycznia po zgłoszeniu od mieszkańców kamienicy, że w jednym z mieszkań głośno szczekają i ujadają psy, a na klatce schodowej brzydko pachnie. W środku mieszkanie wyglądało jak wyjęte z horroru. Wszędzie były odchody i przerażająco chude psy, które przypominały szkielety powleczone skórą, kilka z nich nie żyło. Ich właścicielom grozi do 5 lat więzienia.