-To prawdziwa perełka, o której mogliście nie słyszeć -mówi Adrianna Szurman:
W samym sercu Doliny Baryczy, w Miliczu jest świąteczna perełka czynna przez cały rok. Ale właśnie teraz przed świętami Bożego Narodzenia warto tu zajrzeć, by poczuć ten wyjątkowy,jedyny w swoim rodzaju klimat. Znajduje się tu dawna fabryka szklanych bombek choinkowych, kiedyś największa w Polsce, produkująca milion sztuk rocznie, która dzięki grupie miłośników bombek odrodziła się jako Kreatywny Obiekt Multifunkcyjny. Tradycje tego miejsca sięgają 1951 roku i do 2008 roku wysyłano stąd ozdoby do Watykanu, Walta Disneya i innych miejsc w Stanach Zjednoczonych, Australii, Nowej Zelandii i Europy Zachodniej. Bombki z Milicza zdobiły choinkę Jana Pawła II. A we wzorcowni nadal możemy znaleźć ponad 6 tys. wzorów, w tym ten najcenniejszy dla naszego regionu, Wzornik Dolnośląski, który jest mozaiką kultur osadników. I do dziś organizowane są tu warsztaty zdobienia bombek regionalnych. Muzeum eksponuje kilka tysięcy bombek, w tym kolekcję z dawnej fabrycznej wzorcowni. Możemy tu zobaczyć, jak wygląda proces powstawania ozdób choinkowych i tradycje bożonarodzeniowe różnych krajów. Warto zajrzeć i zobaczyć, jak zmieniała się moda na szklane ozdoby, co ciekawe, te z PRL-u znowu wracają do łask, a komplet potrafi kosztować nawet 1600 zł.