Adrianna Szurman:
Krajowa Administracja Skarbowa namierzyła i rozpracowała grupę przestępczą, która trudniła się oszustwami podatkowymi na niewyobrażalną skalę. To było trudne i żmudne śledztwo, które koordynowała prokuratura europejska. Dochodzenia prowadzono nie tylko w Polsce, ale także w Austrii, Belgii, Niemczech, na Łotwie i w Niderlandach. W Polsce w sprawę zaangażowali się funkcjonariusze służby celno-skarbowej z kilku województw - z Dolnego Śląska, Mazowsza, Śląska i Lubelszczyzny. W akcji brało udział Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, policja i Straż Ochrony Kolei. Ustalono, że grupa zajmowała się fałszowaniem dokumentów i praniem brudnych pieniędzy. Przestępcy wykorzystywali system handlu międzynarodowego w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia i dostawy towarów. W procederze brały udział firmy, które nie wykonywały rzeczywistej działalności gospodarczej i zatajały rzeczywiste obroty.
Straty podatkowe w całej Europie m.in. na terytorium Polski, sięgają prawie 50 mln euro. W 22 miejscach służby zabezpieczyły dokumenty księgowe, laptopy, telefony, twarde dyski i środki odurzające. Wśród zatrzymanych jest czterech Polaków.
zdjęcie ilustracyjne GOV