Po ostatnich deszczowych dniach i dość ciepłej aurze, w lasach na Dolnym Śląsku obrodziły grzyby. Ludzie wynoszą je z lasów całymi koszami, ale przy tej gonitwie za prawdziwkami i podgrzybkami można się pogubić i utknąć w lesie na dobre. W ostatnich dniach na Dolnym Śląsku doszło do kilku takich zaginięć. Kilka razy interweniowali m.in. policjanci z Kotliny Kłodzkiej, Lwówka Śląskiego i Gryfowa. Poszukiwano np. ponad 80-letniej kobiety, która wybrała się na grzyby i nie wróciła o umówionej porze. Zaginęła też cała rodzina z trójką dzieci. Pomocy potrzebował również mężczyzna, który po spacerze w lesie nie mógł odnaleźć drogi do auta. Na szczęście wszystkie interwencje miały dobre zakończenie. Podobne zdarzają się w innych miejscach, np. w lubińskich czy wałbrzyskich lasach. Policjanci ostrzegają, że łatwo można stracić orientację w terenie. I apelują o odpowiednie przygotowanie do każdej wyprawy. Należy poinformować bliskich o miejscu, do którego się wybieramy i planowanej godzinie powrotu. Zabrać naładowany telefon i powerbank. Ubrać się w jaskrawe kolory i wygodne buty. Mieć wodę i przekąski. A także skorzystać z aplikacji lokalizacyjnych, które pozwalają udostępnić lokalizację bliskim. Warto wziąć ze sobą gwizdek. Jeśli się zgubimy, zachowajmy spokój, zadzwońmy na 112 i znajdźmy przestrzeń, np., polanę gdzie łatwiej będzie można nas odnaleźć. Należy chronić się przed wiatrem i zimnem.