Na torach zginęły dwie osoby.
Do późnych godzin nocnych w miejscach tragedii pracowali policjanci i prokuratorzy, którzy wyjaśniają okoliczności tragicznych wypadków. Dzisiaj ruch pociągów odbywa się już bez utrudnień. Pierwszy wypadek rozegrał się na trasie z Wrocławia do Opola. Pociąg Intercity jadący z Przemyśla Głównego do Wrocławia we wsi Lipki śmiertelnie potrącił człowieka. Znalazł się na torach w niedozwolonym miejscu. Do drugiej tragedii doszło na trasie łączącej Kłodzko z Wrocławiem. W okolicach Żernik Wrocławskich pod kołami pociągu także znalazł się człowiek. Obie osoby zginęły na miejscu, podróżni musieli korzystać z komunikacji zastępczej, a pociągi miały duże opóźnienia. Tragedie rozegrały się w dniu święta maszynistów obchodzonym w całej Europie.