Modernizacja obejmie wymianę systemu ogrzewania, ocieplenie stropów i renowację stolarki okiennej. Wszystko odbędzie się pod ścisłym nadzorem konserwatora zabytków. Wartość inwestycji to ponad 4 miliony złotych, a zakończenie prac planowane jest za pół roku.
– Termin realizacji to jest 6 miesięcy od daty podpisania umowy. Wartość kontraktu 4 miliony 270 zł brutto, więc bardzo dużo. Dlaczego trudne zadanie? Dlatego, że nad całością prac będzie czuwał konserwator. Budynek jest zabytkowy, rejestrowy. W projekcie częścią projektu jest płat prace konserwatorskie przez specjalny zespół wykonany z odpowiednimi uprawnieniami. No i co najważniejsze, przywrócimy po realizacji tego zadania chodnik do pewnego ruchu dla pieszych –mówi wiceprezydent Kacper Nogajczyk.
To pierwszy z ośmiu budynków w Wałbrzychu, które zostaną zmodernizowane dzięki wsparciu FST. Jak zapowiadają urzędnicy, remont nie wpłynie na pracę instytucji mieszczących się w budynku.
– Nie przewidujemy zamykania samego budynku. Prace będą wykonywane podczas pracy. Będą uwzględniane z poszczególnymi działami, jeżeli trzeba będzie wejść do danego pomieszczenia, czy wymienić okno, czy wykonać jakieś inne jeszcze prace związane z remontem – podkreśla wiceprezydent.
Remont kamienicy na Matejki to początek większego pakietu działań termomodernizacyjnych w Wałbrzychu. W kolejce czekają już kolejne budynki, w tym sam ratusz.