Adrianna Szurman:
Dramatyczne chwile rozegrały się dzisiaj po południu na stacji kolejowej Wrocław Grabiszyn. Kobieta w średnim wieku, koło 50-letnia weszła na tory i została potrącona przez pociąg jadący z Wrocławia do Szklarskiej Poręby. Kobieta przeżyła, ale straciła przytomność. Z urazem kończyny została przetransportowana do szpitala. Nie wiadomo w tej chwili, czy i jakie jeszcze ma obrażenia.
Pasażerowie musieli opuścić pociąg i w asyście służby ochrony kolei zostali odprowadzeni do pobliskiej stacji. Ruch w miejscu wypadku odbywa się wahadłowo. Opóźnione są pociągi do Wałbrzycha, Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby, nawet o 40 minut.