105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
03 marca 2024 - niedziela Imieniny: Maryny, Kunegundy, Tycjana

TERAZ
NA ANTENIE

>>

Teraz
gramy

>>

105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
03 marca 2024 - niedziela Imieniny: Maryny, Kunegundy, Tycjana

*** MUZYCZNE RADIO W CYFROWYM SYSTEMIE DAB+ W CAŁEJ POLSCE: * Warszawa: kanał 11B * Wrocław: kanał 12B, nadajnik na budynku Sky Tower * Katowice: kanał 10B, nadajnik na budynku Altus * Łodź: kanał 10C * Gdańsk: kanał 5C, nadajnik na budynku Olivia Star * Kraków: kanał 9A * w woj. małopolskim i podkarpackim: kanał 10B * woj. śląskie: kanał 5B z dwóch nadajników * Opole: kanał 10C * Szczecin: kanał 12B * Andrychów: kanał 8D ***                  

Breaking News
03 marca 2024 - niedziela | Imieniny: Kamila i Szymona | NAJLEPSZE HITY NA DZIEŃ DOBRY

1548850211

Aktualizacja godz. 14.00. Wstrząs w kopalni Rudna. Odnaleziono maszynę, w której prawdopodobnie pracował poszukiwany górnik


Aktualizacja godz.  14.00

Przed kilkoma minutami dyrektor kopalni Rudna w Polkowicach Marek Świder poinformował, że ok. godz. 13.10 ratownikom udało się dotrzeć do maszyny, w której prawdopodobnie jest poszukiwany od wczoraj górnik. Wciąż nie wiadomo, czy jest jest z nim kontakt. 

***

Aktualizacja godz. 9.33

Ratownikom wciąż nie udało się odnaleźć ostatniego z poszukiwanych górników. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, na dole panują skrajnie trudne warunki: temperatura dochodzi do 40 stopni celsjusza, nie działa wentylacja i panuje ogromne zapylenie. Do odkopywania zawalonych skał używane są mechaniczne ładowarki.

Wczoraj, odpowiadająca za kontakty z prasą Lidia Marcinkowska z KGHM podała informację, że ratownicy nie odbierają sygnału z nadajnika ratunkowego, w jaki wyposażony jest każdy z górników. Do przeszukania jest niemal pół kilometra kwadratowego zawalonych skał.      

Aktualizacja godz. 7.00

Nadal nie ma informacji na temat ostatniego, poszukiwanego górnika. Ratownicy od 18 godzin przeszukują strefę, w której wczoraj, ok. godziny 14 doszło do wstrząsu. Na poziomie 770 pracuje non-stop 6 wymieniających się na bieżąco zastępów ratowników. 

W szpitalu pozostało 4 z 32 pracujących wczoraj w rejonie katastrofy górników. Jeden z najpóźniej uratowanych z wielonarządowymi urazami został zabrany do szpitala śmigłowcem LPR. Stan trzech pozostałych nie zagraża ich życiu. 

fot. Krzysztof Halla 112 Polkowice

***

Aktualizacja 21.16 

Najciężej ranny górnik z urazami wielonarządowymi został właśnie przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Legnicy. Drugi z odkopanych górników z urazem ręki odwieziony został do szpitala w Nowej Soli. Ratownicy wciąż szukają ostatniego z górników. 

*** 

Aktualizacja godz. 20.49. 

Najnowsze informacje o stanie zdrowia dwóch odkopanych górników: 
– Jeden z nich ma uraz ręki, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Drugi z urazami wielonarządowymi zostanie śmigłowcem przetransportowany do szpitala. – powiedziała Lidia Marcinkowska z biura prasowego KGHM 

Ratownicy na dole pracują tak, jak mogą – mówi Marcinkowska – jeśli warunki na to pozwalają, używają ciężkiego sprzętu. Jeśli nie – pracują ręcznie. 

****

Aktualizacja godz. 20.15

Po bardzo silnym wstrząsie w Kopalni Rudna w Polkowicach wciąż trwają poszukiwania ostatniego z górników, jacy znajdowali się w strefie zagrożenia.

W ciągu ostatniej godziny z dziewięciu poszukiwanych górników docierano kolejno do jednego, dwóch i pięciu z nich.  Poszukiwania ostatniego z górników wciąż trwają.

W szpitalu w Głogowie przebywają 2 osoby, reszta jest w trakcie badań.

Wstrząsu, którego siła wynosiła 7 w 10 stopniowej skali górniczej  doszło na poziomie 770 przed godziną 14. W rejonie zagrożenia przebywało wówczas 32 górników. Początkowo mówiono o 14 poszukiwanych. Pozostali uratowali się samodzielnie. Ostatecznie ratownicy musieli dotrzeć do 9 osób.

Lidia Marcinkowska z biura prasowego KGHM 650x600 metrów - duży rejon - na dole pracują 12 zastępów ratowniczych. Nie ma sygnału z lokalizatora górnika. 

Większość uratowanych osób jest w bardzo dobrym stanie.